Witajcie zaglądacze,
Pamiętacie jeszcze "szare twarze"? To właśnie podczas realizacji tamtego szarego projektu ten blog przeżywał swoje największe prosperity. Minęło sporo czasu, a mi trochę brakło pary, żeby serię pociągnąć do końca. Nie zmienia to faktu, iż cały czas zamierzam to zrobić.
Dziś nie o tym. Dziś o nieznanej szarej historii. Historii, która dopiero powstanie. Co to będzie za historia, gdzie się wydarzy? To, póki co, pozostawiam domysłom. Jedno mogę Wam zdradzić - szary sweter opuszcza Kraków beze mnie...
| Fox próbujący udaremnić "nieznaną historię" |
| Ostatnie minuty szarego w domu... |
PS. Ajm so eksajtet...
Hawk!
0 komentarze:
Prześlij komentarz