Witajcie,
Od kiedy jestem na operatorstwie, trochę więcej uwagi poświęcam sztuce filmowej, aniżeli fotografii. Oglądam stare, widziane już filmy tylko po to, żeby świadomie i w pełni uchwycić ich potencjał. Chociaż zwrot "w pełni" jest trochę pyszny, biorąc pod uwagę z ilu warstw/dziedzin składa się film. Powiedzmy, że pełniej, niż to miało miejsce jeszcze pół roku temu. Jedną z takich warstw, nota bene podstawowych, jest tytułowy montaż. Może on być przeróżny, np równoległy, przyczynowo-skutkowy etc. Dziś pokażę Wam czym jest montaż skojarzeniowy.
Hawk!
0 komentarze:
Prześlij komentarz