Cześć,
Nie będzie dziś o zdjęciach, ani innych fotopierdołach. Będzie o Diablo, którego trzecia odsłona nadchodzi wielkimi krokami. Diablo, na widok którego dzieciństwo staje mi przed oczyma. Diablo, nad którym spędziłem sam nie wiem ile nie przespanych nocy. Diablo, w które dniami graliśmy po LANie z kuzynem dzięki kablowi poprowadzonemu nad płotem dzielącym nasze domy. Diablo, którego druga część była pierwszą grą zainstalowaną na moim pierwszym pececie...
Z tego wszystkiego zacząłem grzebać po starym dysku w poszukiwaniu folderu, za który parę ładnych lat temu, oddałbym nerkę. Folder z moimi zapisami gry, postaciami, które rozwijałem, screenshotami. Patrzę na datę powstania screenów i przecieram oczy ze zdumienia. 2002, a to była już druga część.
Moja amazonka, którą "dobiłem" do levelu 86, po tym jak znudził mi się barbarzyńca. I tutaj uśmiech podszyty lekkim zażenowaniem na widok wymyślnego imienia - BarbAdrian ,-)
Tyle na temat wspomnień sprzed dekady. Sic! Czas na video, które zainspirowało mnie do napisania tego posta. Film z gry w betę Diablo III. Enjoy!



ja kcemmm
OdpowiedzUsuńfascynował mnie miecz, który wypuszczał trzy strzały naraz :) i te liczne skarby, błyszczące się monety ;) czekam z niecierpliwością Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńczekajcie a będzie wam dane..
OdpowiedzUsuńczy jakoś tak;)
anyway, to będzie test pod tytułem: czy można być bardziej niewyspanym? ;)
myślę, że ekscytacja dostarczy tyle adrenaliny by na początku nie spać ze dwa dni ;)
OdpowiedzUsuń